Hej!

Z tej strony Dajana.

Aparat towarzyszy mi od bardzo dawna – najpierw jako narzędzie do łapania codziennych chwil jako nastolatka, potem na zatrzymanie tego, co ulotne, kiedy na świecie pojawiły się moje córeczki.  Z czasem stał się oknem na emocje innych ludzi, a każde zdjęcie – opowieścią pełną czułości, radości i piękna. Fotografując nie tylko patrzę przez obiektyw, ale przede wszystkim czuję bliskość i autentyczność chwili, dziecięcą beztroskę, czułe rodzinne momenty, kobiecą wrażliwość. 

To właśnie te emocje sprawiają, że fotografia jest dla mnie czymś więcej, niż pracą – jest pasją, którą chcę się dzielić z innymi. Zakochana w jasnym stylu boho, naturalnym świetle i kolorach w odcieniach ziemi, w drewnie, starych rekwizytach z duszą, które nadają zdjęciom wyjątkowy klimat. 

Odbyłam 14 warsztatów z różnych dziedzin fotografii, w tym 2 zagraniczne, szkoląc się u najlepszych fotografów.  Specjalizuję się w sesjach ciążowych, noworodkowych, dziecięcych, rodzinnych, ale sesje kobiece zaczęły skradać moje serce.

Wierzę, że każda kobieta zasługuje na to, by zobaczyć siebie w pełni piękną i silną – taką, jaką widzą ją inni.

Poza ciepłymi, nastrojowymi ujęciami w stylu boho, tworzę także eleganckie zdjęcia biznesowe i wizerunkowe. Posiadam własne studio, a w nim znajdziesz zarówno przytulną aranżację, jak i klasyczną przestrzeń ze sztukaterią oraz tłami, idealną do ponadczasowych zdjęć oraz portretów. Jest również garderoba do dyspozycji.

Prywatnie żona, spełniona mama dwóch córek, mieszkająca w domku przy lesie. W wolnych chwilach zajmuję się naszymi kurkami, koniem, ogrodem, szklarnią i ogródkiem warzywnym. Zobacz, mój prywatny IG.

Jeśli marzysz o sesji, która będzie nie tylko piękną pamiątką, ale także wyjątkowym doświadczeniem – zapraszam Cię do mojego świata fotografii. 

lat doświadczenia
0 +
zadowolonych klientów
0 +
wykonanych sesji
0 +
miłości do swojej pracy
0 %

Ciekawostki o mnie

stresuje się

przed każdą sesją zdjęciową

pierwsze co robię

po wejściu do studia to odpalam ekspres do kawy

najpiękniejsze miejsce,

w którym robiłam zdjęcia to Szwajcaria

zawsze zabieram

ze sobą laptopa, gdziekolwiek jadę

kocham plenery

ale robię ich mało, ponieważ panicznie boje się żab

mam słabość do

sesji ciążowych i kobiecych

gdybym nie była fotografką

byłabym chyba farmerką.